Kalambury na Halloween i bal przebierańców: straszne hasła
Kalambury na Halloween i bal przebierańców polegają na pokazywaniu strasznych, ale zabawnych haseł: dyni, czarownicy, szkieletu i zombie, a także postaci z polskich legend, takich jak Baba Jaga, utopiec czy Smok Wawelski. Dla dzieci wybierajcie hasła łagodne i śmieszne, dla dorosłych dorzućcie klasykę horroru. Grajcie w przebraniach, bo kostiumy same podsuwają pomysły.
Halloween czy bal przebierańców?
W Polsce 31 października to głównie domówki dla nastolatków i dorosłych oraz bale przebierańców w przedszkolach i szkołach. Kalambury pasują do obu formatów. Pamiętajcie przy tym, że następnego dnia, 1 listopada, przypada Wszystkich Świętych, kiedy rodziny odwiedzają groby bliskich. Dlatego wiele osób urządza halloweenową zabawę wieczorem 31 października albo w poprzedzający weekend, a przy haśle „Cmentarz” warto zachować umiar i wyczucie.
Bal przebierańców to z kolei impreza na cały rok szkolny: odbywa się jesienią, w karnawale i przy okazji Dnia Dziecka. Hasła z tego artykułu przydadzą się na każdym z nich. Na balu w przedszkolu lepiej pominąć potwory i skupić się na dyniach, kotach, sowach i bajkowych czarownicach, a w starszych klasach śmiało sięgać po legendy i klasyczne postacie grozy.
Łatwe halloweenowe hasła dla dzieci
Te hasła pochodzą z talii Halloween, gdzie są oznaczone jako łatwe. Pokażą je już przedszkolaki.
| Hasło | Jak to pokazać |
|---|---|
| Dynia | Narysuj w powietrzu wielką kulę i wycinaj w niej oczy oraz uśmiech |
| Czarownica | Wsiądź na miotłę i leć z groźnym chichotem bez dźwięku |
| Szkielet | Chodź sztywno, stukając kośćmi, czyli łokciami i kolanami |
| Kot czarny | Wygnij grzbiet w łuk i zjeż się jak przestraszony kot |
| Sowa | Zrób okulary z palców i obracaj głowę na boki |
| Zombie | Wyciągnięte ręce, powłóczenie nogą i pusty wzrok |
| Maska | Zakładanie czegoś na twarz i zaglądanie przez otwory na oczy |
| Cukierek albo psikus | Pukanie do drzwi i wyciąganie torebki po słodycze |
| Dekoracja z pajączkami | Rozwieszanie sieci po kątach pokoju |
Polskie strachy, legendy i demony
Halloween to dobry pretekst, żeby sięgnąć po rodzime potwory. Dzieci znają je z bajek, dorośli z legend i lektur.
- Baba Jaga: zgarbiona sylwetka, kij w dłoni i chatka na kurzej nóżce pokazana podskakiwaniem na jednej nodze.
- Utopiec: wyłanianie się z wody, ociekanie i wciąganie kogoś za kostkę w głąb jeziora.
- Dziady: dawny obrzęd przywoływania duchów przodków, który wielu zna z Mickiewicza. Dobre hasło dla licealistów i dorosłych.
W talii Mitologia znajdziesz więcej polskich postaci:
| Hasło | Podpowiedź |
|---|---|
| Smok Wawelski | Zionięcie ogniem, a potem picie wody z Wisły bez końca |
| Świtezianka | Piękna postać wynurzająca się z jeziora i wabiąca gestem dłoni |
| Boruta | Diabełek z rogami z palców, kłaniający się jak szlachcic |
| Leszy | Strażnik lasu: ręce jak gałęzie i zwodzenie podróżnych na manowce |
| Bazyliszek warszawski | Groźny wzrok, od którego wszyscy zamierają, i lusterko w dłoni |
Klasyczne potwory dla starszych
Nastolatki i dorośli chętnie sięgną po klasykę grozy. Z talii Halloween dorzućcie Frankensteina, bezgłowego jeźdźca, wróżenie z kart i zaklęcie. Z talii Horrory świetnie działają mumia, wilkołak, Drakula, nawiedzony dom i skrzypiące drzwi.
- Frankenstein: sztywne ramiona, ciężkie kroki i śruby w szyi pokazane palcami.
- Bezgłowy jeździec: galop z rękami trzymającymi „głowę” pod pachą.
- Wilkołak: spojrzenie w górę na księżyc, a potem przemiana z wyciąganiem pazurów.
- Drakula: płaszcz zarzucony na twarz po sam nos i dwa palce jako kły.
Śmieszne hasła, które rozładują strach
Jeśli młodsze dzieci zaczynają się bać, sięgnijcie po zabawne karty. W talii Halloween są między innymi:
- Prześcieradło z dziurami na oczy: narzucanie koca i szukanie po omacku, gdzie są otwory.
- Ktoś się boi własnego cienia: odwracanie się i podskakiwanie z przerażenia na widok własnych pleców.
- Ktoś przebrany za banana: wąska, wygięta sylwetka i obieranie siebie samego z góry na dół.
- Dynia, która się nie chce wydrążyć: walka z łyżką i rosnąca złość.
Z talii Horrory dobrze bawi „Nawiedzona kamienica”: cała drużyna może udawać sąsiadów, którzy słyszą dziwne stuki zza ściany i wymieniają przerażone spojrzenia na klatce schodowej.
Ile haseł i ile czasu przygotować?
| Grupa | Czas na hasło | Liczba haseł | Co wybrać |
|---|---|---|---|
| Przedszkolaki | bez minutnika | 15 do 20 | Dynia, kot, sowa, duch, czarownica |
| Klasy 1 do 3 | 90 sekund | 25 do 30 | Łatwe hasła z talii Halloween i polskie bajki |
| Klasy 4 do 8 | 60 sekund | 30 do 40 | Polskie legendy, potwory, śmieszne karty |
| Nastolatki i dorośli | 60 sekund | 40 i więcej | Klasyka horroru, demony, Dziady |
Przy mieszanej grupie wiekowej przygotujcie dwie kupki kart w różnych kolorach. Młodsi losują z łatwej, starsi z trudnej, a punkty liczycie wspólnie.
Jak zorganizować kalambury na Halloween?
- Przyciemnijcie światło i dajcie pokazującemu latarkę. Pokazywanie w snopie światła robi klimat bez straszenia maluchów.
- Losujcie hasła z kapelusza czarownicy albo z wydrążonej dyni.
- Dopasujcie talię do wieku: dzieciom tylko łatwe i śmieszne karty, dorosłym także klasyczne horrory.
- Dajcie bonus za przebranie: kto pokazuje hasło pasujące do swojego kostiumu, dostaje dodatkowy punkt.
- Nagradzajcie cukierkami zamiast punktów, jeśli grają dzieci.
Na szkolnym balu dobrze sprawdza się też wariant „zgadnij moje przebranie”: każde dziecko pokazuje bez słów postać, za którą się przebrało, a reszta zgaduje. Po halloweenowej rundzie warto przejść do filmów, a pomysły na taki wieczór znajdziesz w artykule kalambury filmowe.