Kalambury muzyczne: polskie i światowe hity do pokazania
Kalambury muzyczne polegają na pokazywaniu tytułów piosenek, nazw zespołów i wykonawców tak, by drużyna je zgadła. Gra się bez słów albo, jeśli tak ustalicie, z nuceniem melodii. Najlepiej sprawdzają się przeboje znane kilku pokoleniom: „Kryzysowa narzeczona”, „Sen o Victorii”, „Barka”, „Małomiasteczkowy”, weselne „Kaczuchy” i światowe hity w rodzaju „Dancing Queen”.
Jak pokazać piosenkę, zespół i wykonawcę?
Zacznij od gestu kategorii, żeby drużyna wiedziała, czego szukać:
- Piosenka: udawaj, że śpiewasz do mikrofonu trzymanego przy ustach.
- Zespół: zagraj na niewidzialnej gitarze, a potem pokaż kilka osób na scenie, wskazując miejsca obok siebie.
- Wykonawca: ukłoń się jak artysta po koncercie i pokaż jedną osobę palcem wskazującym.
Potem pokaż na palcach liczbę słów i to, które słowo właśnie grasz. Przy krótkich tytułach często szybsze jest odegranie całości jednym obrazem. Przed grą ustalcie też, czy wolno nucić. W klasycznych kalamburach dźwięki są zakazane, a różne domowe wyjątki opisujemy w poradniku czy w kalamburach można mówić.
Polskie przeboje, które zna każdy
Te tytuły pochodzą z talii Piosenki i Zaśpiewaj To. Każdy ma obraz, który da się pokazać rękami.
| Tytuł | Wykonawca | Jak to pokazać |
|---|---|---|
| Kryzysowa narzeczona | Lady Pank | Wsuń pierścionek na palec, a potem złap się za głowę w panice |
| Sen o Victorii | Dżem | Złóż dłonie pod policzkiem jak do snu, potem unieś ręce w geście zwycięstwa |
| Autobiografia | Perfect | Pisz w powietrzu długą książkę i co chwilę wskazuj na siebie |
| Ale to już było | Maryla Rodowicz | Machnij ręką za siebie, jakbyś odganiał przeszłość |
| Małomiasteczkowy | Dawid Podsiadło | Pokaż coś bardzo małego, a potem rząd niskich domków |
| Chłopaki nie płaczą | T.Love | Groźna mina, drżąca broda i ocieranie łzy, której „nie ma” |
| Warszawa | T.Love | Stań jak warszawska syrenka z mieczem i tarczą |
| Tak smakuje życie | Enej | Próbuj czegoś łyżką i z zachwytem oblizuj usta |
| Dziwny jest ten świat | Czesław Niemen | Narysuj w powietrzu kulę ziemską i kręć głową z niedowierzaniem |
| Zacznij od Bacha | Zbigniew Wodecki | Zagraj na fortepianie z poważną miną kompozytora |
Weselne i biesiadne klasyki
Kto był na polskim weselu, ten zna te piosenki bez zastanowienia. To idealny wybór na rodzinne spotkania, bo zgadują je zarówno nastolatki, jak i dziadkowie.
- Kaczuchy: dzióbki z palców, machanie łokciami jak skrzydłami i kucnięcie. Zgadnięte zwykle w trzy sekundy.
- Sto lat: unieś ręce i „podrzucaj” solenizanta, a potem pokaż dużą liczbę.
- Barka: wiosłuj w łodzi i pokaż sieć wyciąganą z wody.
- Majteczki w kropeczki: stukaj palcem w kropki na ubraniu i tańcz w rytm disco.
- Niech żyje bal: ukłon do partnera i walc po pokoju.
- Szła dzieweczka: idź przez las z koszyczkiem na ręce.
- Małgośka: pokaż dziewczynę z warkoczami i grożenie palcem.
W tych taliach są też zabawne karty: „Zenek na weselu” (wyobraź sobie największą gwiazdę disco polo na parkiecie) oraz „Ale wesele”. Z talii Zespoły dorzuć „Bayer Full” i „Weekend”, a na własne karteczki „Jesteś szalona” czy „Ona tańczy dla mnie”.
Światowe hity do pokazania
Zagraniczne przeboje sprawdzają się zwłaszcza przy młodszym towarzystwie. Wiele z nich ma charakterystyczny taniec albo teledysk.
- Macarena: kolejno ręce do przodu, na ramiona, na głowę i na biodra.
- Thriller: taniec zombie z krzywo zgiętymi rękami.
- Despacito: wszystko w zwolnionym tempie, jak na filmie puszczonym bardzo wolno.
- Last Christmas: wręcz komuś serce, a potem je odbierz.
- Dancing Queen: korona na głowie i taniec z rękami w górze.
- Take On Me, Uptown Funk, Wannabe: dla tych, którzy znają teledyski.
Zespoły i wykonawcy jako hasła
Nazwy zespołów to świetny materiał na rundę dla wprawionych graczy, bo często są zwykłymi słowami, które łatwo odegrać.
| Zespół | Podpowiedź |
|---|---|
| Czerwone Gitary | Gra na gitarze i rumieńce na policzkach jako kolor czerwony |
| Dżem | Smarowanie kromki chleba łyżeczką |
| Boys | Kilku chłopaków w rzędzie, którzy tańczą identycznie |
| Zakopower | Góral z ciupagą, a potem napinanie mięśni |
| Brathanki | Wskazanie brata i przytulenie go |
| Kombii, Maanam, Ira, Myslovitz, Sistars, Skaldowie | Rozbijcie nazwę na sylaby i użyjcie gestu „brzmi jak” |
Co zrobić, gdy tytułu nie da się pokazać jednym gestem?
Nie każda piosenka ma obrazowy tytuł. „Naiwne pytania”, „Słodkiego miłego życia” czy „Dla naiwnych marzycieli” trzeba rozłożyć na części. Pomagają w tym trzy sposoby:
- Słowo po słowie: pokaż na palcach numer słowa i graj tylko je. Przy „Słodkiego miłego życia” zacznij od cukierka i rozmarzonej miny, potem uśmiech do drugiej osoby, a na koniec bijące serce.
- Sylaby: połóż na przedramieniu tyle palców, ile sylab ma słowo, i pokazuj je po kolei.
- Brzmi jak: pociągnij się za płatek ucha i pokaż słowo o podobnym brzmieniu. „Mury” można zacząć od „góry”, rysując w powietrzu szczyty.
Jeżeli drużyna utknie, wróć do całości i spróbuj pokazać teledysk albo sytuację, w której zwykle słychać tę piosenkę, na przykład ognisko, wesele czy szkolną akademię.
Jak zorganizować kalambury muzyczne na imprezie?
- Podzielcie się na dwie lub trzy drużyny.
- Ustalcie zasady dźwięku: cała gra bez dźwięku albo jedna runda z nuceniem melodii bez słów.
- Przygotujcie hasła w trzech kupkach: polskie przeboje, weselne klasyki, hity zagraniczne.
- Dajcie 60 sekund na tytuł, a przy nuconych hasłach 45 sekund, bo idzie szybciej.
- Za piosenkę jest punkt, za zespół lub wykonawcę dwa punkty.
Przy rundzie z nuceniem zakazujcie wypowiadania słów piosenki. Melodia ma wystarczyć, a reszta to mimika i ruch.